Na Anfield dojdzie do starcia dwóch gigantów, którzy w tym sezonie przechodzą przez trudne chwile. Liverpool pod wodzą Arne Slota wciąż walczy o zapewnienie sobie miejsca w Lidze Mistrzów, podczas gdy Chelsea Caluma McFarlane'a znajduje się w głębokim kryzysie, notując serię sześciu kolejnych porażek w Premier League. Dla gości z Londynu nadchodzący mecz to przede wszystkim próba ratowania honoru przed zbliżającym się finałem FA Cup.
Analiza formy: Liverpool FC vs Chelsea FC
Liverpool przystępuje do tego spotkania po bolesnej porażce 2:3 z Manchesterem United, która przerwała serię trzech zwycięstw z rzędu. Mimo problemów kadrowych, The Reds na własnym boisku wygrywają 59% spotkań i są zdecydowanym faworytem. Sytuacja Chelsea jest dramatyczna – ostatnia porażka 1:3 z Nottingham Forest potwierdziła fatalną dyspozycję drużyny, która nie potrafi zachować czystego konta i ma ogromne problemy ze skutecznością.
Lista nieobecności i znaki zapytania:
- Liverpool: Hugo Ekitike (kontuzja), Alexander Isak (niepewny występ).
- Chelsea: Robert Sanchez (uraz głowy), Pedro Neto (uraz), Alejandro Garnacho (uraz), Jesse Derry (uraz głowy).
- Chelsea (powroty): Levi Colwill oraz Reece James wznowili treningi i mogą pojawić się w kadrze.
Kursy bukmacherskie
Bukmacherzy stawiają na gospodarzy, biorąc pod uwagę fatalną passę Chelsea i solidną postawę Liverpoolu na Anfield. Kursy na wygraną The Blues są wysokie, co odzwierciedla ich obecną formę.
| Zakład | Kurs |
|---|---|
| Wygrana Liverpool FC | 2.1 |
| Remis | 3.4 |
| Wygrana Chelsea FC | 3.2 |
Nasz Typ Eksperta
Biorąc pod uwagę statystyki, najciekawszym rozwiązaniem wydaje się typ na czyste konto Liverpoolu w pierwszej połowie. Chelsea nie zdobyła gola przed przerwą w lidze od dwóch miesięcy, a The Reds stracili u siebie w pierwszych 45 minutach zaledwie 17% wszystkich bramek. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na Dominika Szoboszlaia – pod nieobecność klasycznych napastników Węgier gra wyżej i regularnie szuka strzałów (średnio 2.0 na mecz).
Rekomendacja: Pierwsza połowa – Chelsea liczba goli: poniżej 0.5. Uzasadnienie: Fatalna skuteczność ofensywna gości w początkowych fazach meczu oraz solidna defensywa Liverpoolu na własnym terenie sprawiają, że BTTS w pierwszej połowie jest mało prawdopodobny.