Sytuacja w tabeli Premier League staje się klarowna, ale poniedziałkowy wieczór na Molineux wciąż niesie ze sobą spore emocje. Wolverhampton, które pogodziło się już z degradacją, spróbuje godnie pożegnać się z własną publicznością. Z kolei Fulham, prowadzone przez Marco Silvę, przyjeżdża z matematycznymi nadziejami na europejskie puchary, choć po ostatniej porażce z Bournemouth ich sytuacja jest krytyczna. Bukmacherzy stawiają na gości, ale kursy sugerują, że nie będzie to spacer dla Londyńczyków.
Analiza formy: Wolverhampton Wanderers vs Fulham FC
Wolves przystępują do tego meczu po dotkliwej porażce 0:3 z Brighton, która tylko potwierdziła ich fatalną dyspozycję w końcówce sezonu. Zespół jest już oficjalnie relegowany, co może wpłynąć na brak presji, ale też na brak odpowiedniej motywacji. Fulham natomiast musi wygrać wszystko do końca, by marzyć o siódmym miejscu, które może dać przepustkę do Ligi Konferencji. W ostatnim meczu z Bournemouth ekipa Silvy nie potrafiła wykorzystać swoich szans, mimo że Joachim Andersen trafił w poprzeczkę.
- Wolverhampton: W kadrze zabraknie kluczowego bramkarza Jose Sa (uraz kostki) oraz Sama Johnstone'a. Występ Ladislava Krejciego stoi pod znakiem zapytania.
- Fulham: Do składu mogą wrócić Tete oraz Sander Berge. Emile Smith Rowe jest gotowy do gry po regeneracji, natomiast poza kadrą pozostają Iwobi i Sessegnon.
Kursy bukmacherskie
Mimo gry na wyjeździe, to Fulham jest faworytem tego starcia. Relegacja Wolves sprawiła, że kursy na ich zwycięstwo mocno wzrosły, co może być okazją dla graczy szukających niespodzianek.
| Zakład | Kurs |
|---|---|
| Wygrana Wolverhampton | 3.55 |
| Remis | 3.75 |
| Wygrana Fulham | 1.99 |
Nasz Typ Eksperta
Biorąc pod uwagę fakt, że Wolves nie mają już nic do stracenia, a Fulham musi rzucić wszystkie siły do ataku, spodziewamy się otwartego spotkania. Gospodarze będą chcieli strzelić bramkę na pożegnanie z elitą, a goście dysponują potencjałem ofensywnym, który powinien skarcić dziurawą obronę Wilków. Nasz typ: BTTS (obie drużyny strzelą gola). Motywacja Fulham do walki o Europę oraz luźne podejście Wolves to idealny przepis na bramki po obu stronach.