Arsenal FC staje przed historyczną szansą na przypieczętowanie walki o mistrzostwo Anglii. Po potknięciu Manchesteru City w meczu z Evertonem, podopieczni Mikela Artety mają pięć punktów przewagi nad rywalami i losy tytułu we własnych rękach. Starcie ze zdegradowanym już Burnley na Emirates Stadium wydaje się być tylko formalnością, jednak w Premier League nikt nie oddaje punktów za darmo, zwłaszcza gdy w grę wchodzi walka o prestiż na finiszu rozgrywek.
Analiza formy: Arsenal FC vs Burnley FC
Kanonierzy są w gazie, a statystyki Opta dają im aż 86,53% szans na końcowy triumf w lidze. David Raya ma już zapewnioną przynajmniej część nagrody Złotej Rękawicy, co świadczy o żelaznej defensywie Londyńczyków. Mimo to, Mikel Arteta musi rotować składem ze względu na napięty grafik i walkę w Lidze Mistrzów.
- Arsenal FC: Problemem pozostaje zdrowie kluczowych graczy. Kai Havertz zmaga się z nawracającymi problemami z kondycją po urazie kolana. Arteta podkreśla, że duża liczba spotkań zwiększa obciążenie zawodników, co przekłada się na ryzyko kontuzji.
- Burnley FC: Zespół jest już oficjalnie zdegradowany, co może zdjąć z nich presję, ale też wpłynąć negatywnie na motywację. W poprzednim starciu tych drużyn Arsenal wygrał pewnie 2:0.
Kursy bukmacherskie
Bukmacherzy nie dają gościom praktycznie żadnych szans. Kurs na wygraną Arsenalu jest ekstremalnie niski, co odzwierciedla różnicę klas obu zespołów i stawkę, o jaką grają gospodarze.
| Zakład | Kurs |
|---|---|
| Wygrana Arsenal FC | 1.13 |
| Remis | 8.75 |
| Wygrana Burnley FC | 20.5 |
Nasz Typ Eksperta
Biorąc pod uwagę formę Davida Rayi (17 czystych kont) oraz fakt, że Burnley ma ogromne problemy ze zdobywaniem bramek przeciwko ligowej czołówce, najbardziej rozsądnym rozwiązaniem wydaje się zakład na wygraną gospodarzy bez straty gola. Arsenal wygrał ostatnie bezpośrednie starcie 2:0 i tym razem spodziewamy się podobnej dominacji. Burnley, grając o honor, raczej nie sforsuje defensywy lidera walczącego o tytuł.
Rekomendacja: Arsenal wygra do zera (No BTTS)